Dźwig
Idzie Bóg, starszy, cięższy od Mojżesza.
Zgarbiony najniżej, pod ziemię się schował.
Przywalonego na dobre złożami nie do przebicia
Może znać początek świata.

Kładziesz się na Jego suche plecy.
Chcesz być niesiony na brzeg,
Gdzie wyrośniesz drzewem nad strumieniem,
Gdzie szczęście dmie, kędy chcesz.

Lituj się! Podźwignij Go, weź jak dziecko na barana.
Potrzebuje twojego czasu, pragnie
Wietrzyć własne istnienie.

Czytany: 137 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ