Nostalgia


Dotąd, aż krople żalu czy tęsknoty
Szybko chowane przed ciekawskim wzrokiem
Nie wsiąkną w ziemię co w pamięci tkwi
I przez przestrzenie wspomnieniami woła

Nie zgaśnie ogień męczący we krwi
Nic nie ochłodzi gorącego czoła
I wracać zaczniesz wciąż niepewnym krokiem
Wlokąc ze sobą wieczny los sieroty

(c) Kmicitz 2017

Czytany: 142 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: