"Na wybrrzeżach ciszy"


Na wybrzeżach ciszy. Tren XI
Ten wiersz dedykuję pamięci Śp. wujka o. Józefa Kowalika OMI i Piotrkowi Dejnece

Na wybrzeżach ciszy
na pewno Twą duszę spotkam
i choć łzy me utuliłam dzisiaj,
Ty pewnie wiecznej doznajesz radości.

Śmierć otwiera nam nowy etap
naszego życia już bliżej Boga.
Kiedyś zmartwychwstanie nas czeka,
choć kręta jest do nieba droga.

Nie wyślesz mi już wiadomości.
Odpowiedziałeś na moje pytanie.
W sercu moim pozostań.
Trzeba w sercu wciąż zmartwychwstawać.

Bliższy mi może będziesz
w niebie niż w dalekim Wrocławiu,
gdy przyjdzie związana z małżeństwem przyjemność,
bym miała siłę wciąż na nowo powstawać.

                                              Śr. 15.11..2017 10:47
                                              pokój komputerowy przy stole


Czytany: 158 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: