"W dążeniu do wiecznego szczęścia. Tren X"


W dążeniu do wiecznego szczęścia. Tren X
Ten wiersz dedykuję pamięci Śp. wujka o. Józefa Kowalika OMI i Bł. Chiarze Luce Badano

Odszedł stary przyjaciel.
Do wieczności już odszedł.
Piszę, bo nie chcę już płakać.
On jest napełniony radością.

Umierając, rodzimy się
do innego etapu naszego życia.
Widzę jego twarz nad odzianą w biel
resztą ciała, bo pewnie szczęśliwy jest dzisiaj.

W ręku trzyma palmę,
stoi przed Przedwiecznego tronem
i modli się już na zawsze za mnie.
Ja wciąż tak mało mogę.

Nic już nie mam
poza kochającym sercem
i choć tyle jeszcze nie wiem,
pamiętam, że Ty dążyłeś do wiecznego szczęścia.

                                              Śr. 15.11.2017 10:20
                                              pokój komputerowy przy stole




Czytany: 125 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: