"Przygarnięcie zabłąkanej owieczki. Tren IX"


Przygarnięcie zabłąkanej owieczki. Tren IX
Ten wiersz dedykuję pamięci Śp. wujka o. Józefa Kowalika OMI i Piotrkowi Dejnece

Nie wyślę Ci mojego tomiku
o Świętym Janie Pawle II.
Mogę zmówić tylko Zdrowaś po cichu.
Cud przemiany wina w Krew Chrystusa się powtórzy.

Czasem kochamy za późno
tych, co do wieczności odeszli.
Czy ja dziś podarować umiem
miłość przenoszącą w wieczność?

Piękna katecheza o małżeństwie,
co dwa serca zespala.
Nie doczekałeś mego szczęścia.
Uśmiechnij się z nieba dla nas.

Pewnie wiecznej doznajesz radości.
Ja łzy moje szybko obtarłam,
gdy zaczęłam pisać. Kościół
wszystkie zabłąkane owieczki przygarnia.

                                              Śr. 15.11.2017 10:03
                                              pokój komputerowy przy stole

Czytany: 115 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: