"Pielgrzymka do nieba. Tren VII"


Pielgrzymka do nieba. Tren VII

Gdy z łąki niebieskiej
spada tu trochę soczystej trawy,
Ty pewnie szczęśliwy jesteś,
a radość Twoja nie ustaje.

Człowiek jest tylko pielgrzymem,
co ufnie drogą ku niebu zmierza,
chociaż czasem zapomina o tym na chwilę.
Dziękuję dziś Panu Bogu za Ciebie.

Odszedłeś już po nagrodę,
na którą swą miłością zapracowałeś.
Ja swój smutek na dnie serca schowam.
Mam ufnie kroczyć drogą ku niebu dalej.

Jesteśmy tylko pielgrzymami,
którzy stąd są odwoływani na sąd.
Miłość nasza nigdy nie ustaje
i do wieczności zabieramy ja stąd.

                                           Śr. 15.11.2017 9:39
                                           pokój komputerowy przy stole



Czytany: 114 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: