&quote;Modlitewny szept&quote; (89)
Modlitewny szept (89)
Ten wiersz dedykuję Piotrkowi Dejnece, wujkowi Józkowi Kowalikowi OMI, mojemu bratu Dominikowi, Karolowi Wiśniewskiemu. Panu Krzysztofowi Koehlerowi

Wsłuchuję się w Wasz modlitewny szept,
miłość otrzymując w podarunku,
aby innym dobrą nowinę nieść
i wspiąć się ponad dolinę smutku.

Za oknem leciał ptaszek,
chmury dziś niebo zasnuły,
a ja się uczę przebaczać,
choć z ogromnym to przychodzi trudem.

Dwa życia mogą być symfonią,
pieśń razem radosną śpiewać,
bo Bóg kocha serca pokorne
i pomaga im kroczyć do nieba.

Wsłuchuję się w Wasz modlitewny szept,
chcąc nie wracać do chwil smutnych, złych
i nie pozwolić, by rozlał się gniew
jak fala na brzegu morza, lecz miłością żyć.
                                          
                                                    Ndz. 23.08.2015 10:00
                                                    mój pokój obok łóżka




Czytany: 81 razy

R E K L A M A

=>