Ataman tatarski
Mam przodka atamana
Rodem spod Jarosławia
Tatarzyn ze mnie dziki
To wcale nie jest mania

Nie znoszę rozstań nagłych
Furkoczą spódnicami
Z początku są układne
O skórze jak aksamit

A potem pstro im w głowach
Za głodne są wrażenia
Tatarskie miotam gromy
I mówię do widzenia

Czytany: 242 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ