Płomniene róże


Och te róże, płomieniem kwitnące
Tak dojrzałe soczystą czerwienią
Otulone raz deszczem raz słońcem
Może dadzą promyczek nadziei

Pragnę dzisiaj zachwycać się nimi
Wypalony pożogą pustyni
Nie powinnaś już niczym się dziwić
Nastrój smutku być może przeminie

Chcę zatracić się w twej fotografii
Takich doznań nie miewam codziennie.
Kryształ wina niech błyszczy w karafce
Chcę smakować ten trunek namiętnie

Jesteś żarem w dywanie ogrodów
Płatkiem róży skropionym nadzieją
Jak spragniony wędrowiec chce wody
Tak się serce do róży mej śmieje

Czytany: 227 razy

R E K L A M A

Inne wiersze tego autora...
Znaleziono łącznie : 9

Jerzy Pietruszczak - Ataman tatarski
Jerzy Pietruszczak - Bitwa pod Grunwaldem
Jerzy Pietruszczak - Namiętna ogrodniczka
Jerzy Pietruszczak - Opowieści drzew
Jerzy Pietruszczak - Płomniene róże
Jerzy Pietruszczak - Rutyna małżeńska
Jerzy Pietruszczak - Siwy koń - parafraza
Jerzy Pietruszczak - Współczesna rozmowa liryczna - satyra
Jerzy Pietruszczak - Zazdrość