A kiedy odejdę...



A kiedy odejdę...
Nie mów, że będziesz szlochać.
Ja przecież nie zniknę,
wyłączę tylko internet.
Łączy nas ocean poezji,
kilka garści nadziei
i mnóstwo czasu spędzonego
wspólnie przed laptopem.

Nie mów, że była to miłość.
Miłość to przytulenie, spacer,
nawet gdy deszcz pada...
Przyjaźń to wsparcie ramieniem,
gdy życie w kość daje.

Zobacz! Nie ma mnie na fejsie...

A jednak istnieję!


Oskar Wizard



Czytany: 329 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: