...Wielki Czwartek...


dzisiaj ma Wieczerzę
gdzie wszyszcy Apostołowie
do sutego stołu zasiadają
gdzie Jezus mówi
-któryś mnie dzisiaj wyda
za groszy parę
i swoje potępienie

właśnie dzisiaj
Wielki Czwartek
Wieczerza
czy ktoś komuś stopy myje
czy jedynie wsród Mafii
chce swojego odkupienia
mówiąc Ja nie brzydzę się Tobą

a czy to na pewno ?

Wielki Piątek
w Wiecu ludzi
mordercę uwalnia
niczym swoje złomowisko
dla marnych pieniędzy
bo fałszywa lekkość
w honorze się panoszy

też nie jedni porażkę czują
kuraterę
gdzie nogi złoczyńców myją
na swoje wybawienie
gdzie nogi Chrystusa
ladacznica myła
włosami swoimi suszyła

też jak wiesz
w obliczu Boga
Niebo trzyma deszczu opad
i zimne zaciemnienie
gdzie nie jeden Sędzia
niczym Piłat
chyba w obcym nie świecie żyje

jak ty ,też wiesz
męka Boga nie dla każdego
jest jak Świata zobaczenie
dla ofiarenej miłości czy Nauki
gdzie w gównie nie jedni leżą
obięci tajemnicą Bożą
niczym w oczach Kościół

tyłka nie umyje
a nogi chodzące
jeszcze
w urzeczywistnieniu miłości
powszechnego zbawienia
gdzie 'Imię Róży'
nie prawdę kłuje
serca myślenie duszy
a życia zakłamanie
na srogi ból Krzyża
przez lat wiele...

...Wielka Sobota

w Duchu narodzeni
do miłości i zagłady
lub całkowitego osamotnienia
gdzie bezradność
w przemianie życia
może być wywyższona
lub potępiona
niczym życie rodziny...

Czytany: 75 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: