Przebudzenie wiosny.


Budzi się ze snów cała przyroda.
Rozkwitają kwiaty w barwach tęczowych.
Na amory nadchodzi zwierzątka ochota...
Do rozkosznych bezeceństw gotowych!

Drzewa liśćmi nagość ubierają...
To jest akurat dla oka przyjemne...
Tylko ludzie coś mało wiosenni pozostają...
Bo moje zaloty do ciebie daremne!

Popatrz na te kwiatki oraz drzewa...
A jeszcze bardziej na zwierzątka miłe.
Nam też uczuć gorących potrzeba!
Wiesz, że wciąż śnisz mi się?


Oskar Wizard



Czytany: 149 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: