...zawsze...


Kiedy stoimy na rozdrożu dróg
Kiedy myślimy,że toniemy,
wtedy oczy ku niebu wznosimy,
albo nad grobem stoimy
i prosimy Boga o zmiłowanie
'Ojcze nie opuszczaj mnie'
dzieckiem jestem Twym,
choć błądzę i jestem
człowiekiem grzesznym.

Czy oczy podniesiesz
ku niebu
czy staniesz nad grobem,
wszędzie znajdziesz
od łez schronienie,
bo Bóg nie opuszcza nas.

Znajdziesz świat bajkowy,
niedługo będzie Maj,
zakwitną białe bzy,
uśmiechnij się...

Ładny uśmiech masz
niech wśród bzu
cały czas rozpromienia
z uśmiechem łatwiej żyć
bo on łagodzi
stresy i bóle
z nim łatwiej żyć.

Uśmiechnij się -2008

Czytany: 91 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: