uciekło mi spod serca




spoczywa cicho w objęciach
zaróżowione od pragnień
słowo co żarem spod serca
uciekło by chwilą zjaśnieć

muzyką zaraz się staje
z ulotną nutą słowiczą
pulsem błękitnych ocaleń
wyspowiadaną z cisz iskrą

podrywa myśli do lotu
uśmiechem nieprzemijania
leczy nadzieją ból każdy
miłością sens uświadamia

Czytany: 105 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: