...tak bez końca...


myślałaś że pierwszy odejdę
a jestem i patrzę w twoje oczy
urocze jak oczy dziecka
radości pełne miłości serca

napatrzeć się nie mogę
ciepło dają zaufanie
odpłynąć w nich można
głębiej marzeniem zatopić

w szczerości magnetyzmem
pochłaniają namiętność
zbratanie dusz bezpiecznie
mogę się w nie wpatrywać
tak naturalnie tak bez końca

miłość - 2012

Czytany: 99 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: