Na łonie natury wniknę...



Chcesz gwiazdkę z nieba?
To ona będzie!
Najwyżej jedna
z gwiazdozbioru Panny
ubędzie!
A jeśli zechcesz
dosiąść mojego
prężnego konika...
Zatańczy pod różem pośladków...
Niech rozkosz
w Ciebie wnika.

Otulę szalem pocałunków
i wina słodyczą swą
najprzedniejszego.
Strużkami ekstazy
zwilżą wargi i szyję
by płynąć
do biustu
najpiękniejszego
Na łonie natury
wniknę w aksamit
tajemnicą okryty...
Pozostawimy
po sobie
kawał pola
naszymi ciałami
zryty!

Oskar Wizard


(27.01.2013)


Czytany: 115 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: