Wyspa dla odważnych cz.2...



Pośród wzburzonych fal internetu
wyspa tajemnicza była
której próżno szukać na mapach
bo w marzeniach żyła
mieszkali na niej cudowni
i wspaniali ludzie
co wierszami wymieniali się
zdobywanymi w trudzie

oczywiście i pośród nich
pojawiała się czasem gadzina
zamieszanie robiąca kłamliwa
mówiąca to co niesie ślina
taka przynajmniej była na ucho
przekazywana opinia
wreszcie osądzono ją krótko mówiąc...
udowodniona była wina

że wiele namieszała lud zacny
chwycił kamienie
bo sprawiedliwość kochało najmocniej
to czcigodne plemię
lecz drapiąc wśród głazów
znaleziono nowe dowody
wrobił ją najbardziej sprawiedliwy bo...
miał prywatne powody


Oskar Wizard


(19 sierpień 2012)


Czytany: 94 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: