...miłośnie tak...


coś się kurczy
coś rozkurcza
i jak cięciwa
napina

to nie ból
czy nowy wiersz
a czysta namiętność
wdzięku prężności

i by koło zamknąć
cudownym westchnieniem
rozluźnia uśmiech
z ust spijając
ostatni pocałunek...

Czytany: 97 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: