Dla miłości.



Zrzucę
poświąteczne kilogramy.
Będę zwinny i smukły
jak męska gazela.
Kaloryfer na torsie
będzie odbudowany.
Najlepiej zaraz,
od teraz!

Zapomnę
wszystkie brzydkie wyrazy.
(Chociaż przydają się
w trakcie odchudzania).
Nie dla mnie już golonki,
bigosy i zrazy!
Będzie więcej sprzątania
zamiast spania.

Ograniczę
swój do komputera
dostęp .
Osłabia sokoli wzrok,
flaczeją mięśnie…
A mnie się marzy
kulturysty postęp!
Chcę abyś mówiła:
Ty moje szczęście!


Oskar Wizard


Czytany: 123 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: