Taśma produkcyjna
A kiedy widzę trzydzieści utworów
Pisanych co dzień tak jak biegnie taśma
Przesuwająca się wzdłuż hali jasnej
Gnająca szybko jak w jakimś horrorze

To myślę sobie czy to jest poezja
Czy wymysł diabła który kocha szybkość
Kosztem punktacji i bylejakości
Wiwat szatanie już jestem w depresji

To tak jak łowić ryby w mętnej wodzie
Same płotki a rzadko masz okonia
Tchu braknie wówczas pot zalewa skronie
Masowe dzieła chyba nie zaszkodzą

Czytelnikowi w codziennym pośpiechu
Bo to poezja a że byle jaka
Kruki też kraczą złap za ogon ptaka
Będziesz mieć wówczas diabelską uciechę

Czytany: 147 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ