Bóg puka do serca
Bóg puka do serca

Zanim znów otworzyłam oczy,
Zanim nowy dzień się zaczął,
Jezus stanął przy moim łóżku,
Popatrzył na mnie i zapłakał:

Wiem dziecko, co ciebie czeka,
Dlatego jestem wciąż przy tobie.
Czy zechcesz przyjąć moją miłość?
Czy twoje serce na nią odpowie?

Trudne masz życie, wiem to dokładnie,
Dlatego nigdy cię nie opuszczam,
Niosę ciebie na moich barkach
I wciąż do serca twego pukam.

Nic tobie, skarbie, nie zabiorę,
Bo jestem Bogiem obfitości.
Mogę cię tylko mocno przytulić
Oraz obdarzyć łaską miłości.

Czekam, aż oczy swoje otworzysz
I zauważysz przyjaciela,
Który o miłość twoją żebrze,
Czy przyjmiesz mnie do serca w gości?

I tak rozmawia Bóg z moją duszą,
Bóg, który jest Panem nieba i ziemi,
Który otwarte ma ciągle ramiona,
On chce uczynić nas szczęśliwymi.

27.09.2017r.

Czytany: 120 razy

R E K L A M A

=>