Każdego dnia.


Porankiem budzę się
do życia na nowo.
Nadaję nowe nazwy
każdemu zdarzeniu.
Szarym chwilom
przyglądm się kolorowo...
W poświęceniu
znajduję natchnienie.

Każdego dnia
rozpalam uczucia nowe.
Szukam wskazówek
w ruchu gwiazd i słońca.
Choćby miały to być
nadzieje płonne...
I tak patrzyłbym
na twój uśmiech
bez końca.

Krążymy na orbitach
ekscytujących wydarzeń.
Aby je poczuć,
wystarczy ciekawość obudzić.
Spełni się wiele
naszych wspólnych marzeń.
Trzeba żyć naprawdę,
a nie życiem się łudzić.


Oskar Wizard



Czytany: 180 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: