Hodując uśmiech wytrwale.


Dzień dobry lasy i błękit nieba!
Witaj złocisty słoneczny blasku!
Uśmiechu nam dzisiaj wiele potrzeba...
Dlatego witam serdecznie
wszystkich od brzasku.

Uśmiecham się do nieznajomej
z małym pieskiem...
Do pana,
który w drzwiach miejsca ustępuje...
Chciałbym radości doznać wciąż więcej.
Wspaniale się czuję!

Wiatr rozwiał dawne ponure myśli.
By mieć dobry humor
potrzeba ciężkiej pracy.
Może coś miłego
dziś mi się przyśni?
Trenować uśmiech
zawsze się opłaci!


Oskar Wizard



Czytany: 128 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: