...i po się panoszysz


mówisz
serce proste i szczere masz
a w słowie kłamiesz
jak też rączki twoje kradną
dla swojej pyszałowości

czy obłędu nie dostajesz
z najcięższą stratą
czyje uczucie ranisz
w tym urażając siebie

przecież wiesz jak miłości pragniesz
lecz w twoim ciele jest zła bestia
przez co lovelasa udajesz
a tak,jesteś marnym człowiekiem

też nie żal mi jest ciebie
gdy szukasz idiotów
głupszych od siebie

zwłaszcza że serce może się cieszyć
jak też smucić.kiedy przekleństwo ma
na swoją żałość czy kłamliwą miłość

jak też zauważ,słowem ciebie
nikt nie uraził a ty zdolny do morderstwa
z braku miłości do której się szuka
idiotów niczym w płaczu przytulenia

tak też człowieku przemyśl siebie
czy jesteś swoją pięknością
czy tylko politowaniem
na tolerancyjne życie
gdyż na łaskę miłości
nie zasługujesz…?...

Czytany: 93 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: