Autopersyflaż
Poeto wielki, panie magistrze,
tyś znawcą kobiet wspaniały.
A jak ci któraś może zapyszczy,
to tylko wytrzeszczasz gały.

Natomiast tutaj w damskiej poezji,
tylko się nóżką podniecasz.
Boisz się babek i ich finezji,
bo w alimenty polecisz.

Szanowny Panie, wielki autorze,
wciąż znajomości kasujesz.
Piszesz w amoku lepiej lub gorzej,
więc się w skrobaniu lubujesz?

Czytany: 132 razy

R E K L A M A

=>