Odmienności.



Dzień od Nocy jest tak odległy…
Jak Słońce od Księżyca,
mężczyzna od kobiety.
Świat jest mądry
i bardzo przebiegły…
Że jedno bez drugiego
istnieć nie może
niestety.

A może ,,stety”?
Tak mi się wydaje…
Czym byłby uśmiech
bez łzawej kropli?
To dobrze,
że czasem
przeciwieństwo powstaje.
Tak różni, odmienni,
a jednocześnie…
podobni!

Bo gdybyś wciąż
ze mną się zgadzała…
Umarlibyśmy z nudów,
tak mi się wydaje…
W swej odmienności
ode mnie
jesteś tak wspaniała…
Że chciałbym biec za Tobą
aż na dróg rozstaje.

Oskar Wizard


Czytany: 160 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: