Przypływy i odpływy


Przypływy i odpływy – jak nazwać morską falę,
Która mi ciebie bierze i znikasz wciąż w oddali.
Jawisz się nimfą wodną w koronce śnieżnej piany,
Gdziekolwiek by spoglądać, wciąż płyniesz coraz dalej.

Patrz - odpływ zabrał ciebie i mienisz się bursztynem,
Po pewnym czasie wracasz i jest to dla mnie dziwne.
Zaklęta w żółtej barwie tęsknoty niepojętej,
Ja sercem ciebie czuję i jesteś dla mnie święta.

Więc oczy mam maślane i umysł wciąż szwankuje,
Gdy porwie cię przygoda i w sinej mgiełce bujasz,
Od morza aż po góry, w koronie z włosów jasnej;
Nie mam żadnego prawa posiadać cię na własność.

Czytany: 100 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: