w deszczowej pustce


w deszczowej pustce słowa milkną
nie kwitną barwą ani wdziękiem
trudno je zmusić gdy i myśli
trzymają życia struny cienkie

z kątów wyziera zniechęcenie
nic nie posuwa się do przodu
podmywa siły nieustannie
złych wiadomości ciągła powódź

grzęznę a przecież wcale nie chcę
otwieram dłonie a w nich pustka
ciepło ukryło się przed smutkiem
i nie chce uśmiech siąść na ustach

22.11.2017 r.

Czytany: 133 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: