Trudno mi się podnieść




Trudno mi podnieść się, Kochanie.
Słońce, choć świeci nie użycza
rozbłysków światła, cienie snuje,
dotyka wszechobecną ciszą.

Słowa ukryły się po kątach.
Czasem wypełza z pustki echo
oszlifowane krzykiem serca,
łzą spod powieki tylko piekąc.

Zaklinam siebie w wiatr jesienny,
pragnąc przedostać się przez chmurność,
miękkość promieni odczuć w szeptach
i w dzień z nadzieją ciepła frunąć

Czytany: 185 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: