Pietruszczak_Jerzy - świtanie_szarobure .: Wierszoteka Ibki :.

świtanie szarobure
ot mgliste i ponure
świtanie szarobure
po deszczu ziemia dycha
brak ruchu na ulicach

w oknach nie widać światła
bo milczą jak uparte
szeregi samochodów
witają niepogodę

tramwaj poranny jęczy
i szyny brzdękiem dręczy
ludziska jeszcze w łóżkach
nie czuwa nocna stróżka

ot blokowisko szare
gdzieś może w zlewie gary
tę nockę przesypiają
a w kącie drzemie pająk

Czytany: 180 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ