Drogowskaz w kierunku światła




Dlaczego wrzosy i liście,
plączą się w wierszach jesieni?
Przyrzekam dziś uroczyście,
że chcę to u siebie zmienić.

Zamiast o wietrze, co zmiata
woń ciepła, liście zszarzałe,
wspomnienia pozbieram lata,
do czułych nut słodycz głaśnięć.

Jeśli i tego za mało,
drogowskaz w kierunku światła
postawię gdzieś na rozstaju,
by żadna myśl nieopatrzna,

nie zabierała uśmiechu,
bezkresem marzeń wabiła,
rozkulbaczyła cień smutku,
z wytrwałą niezwykle siłą.

Czytany: 163 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: