Samiec Alfa. Rondo


Ze wszystkich koni w całym naszym stadzie,
Właśnie ten jeden zwie się samcem Alfa.
Jak wicher gnają w skłębionej gromadzie,
Ciało na ciele prawie że się kładzie,
A w oko wpada szybkość oraz barwa.

Widziałaś może , jak na defiladzie,
Kopyta grają jak muzyczna harfa?
Tak szlachetnego nie znajdziesz w Bagdadzie
Ze wszystkich koni.

Czasami w biegu przykuca na zadzie,
I jęk serdeczny wyrywa się z gardła.
Jak szal sułtański bywa zwiewny, barwny,
Ma ruchy węża, a więc prawie gadzie,
Jest najwytrwalszy jak w Szecherezadzie
Ze wszystkich koni.

Czytany: 101 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: