Do portu gdzie słońce




Do portu gdzie słońce gdzie spokój łaskawie
zostawia Ci miejsce płyń poprzez dni szarość
kołysząc marzenia wplątane misternie
w niteczki nadziei które serca pragną

nie rozkładaj pragnień na czynniki pierwsze
o wiele jest prościej czerpać z nich swą siłę
materię tkać piękną z gatunku atłasów
pokonać z nią wszystko co w życiu zawiłe

lubisz to uczucie gdy scenerie barwne
otaczają Ciebie dobrze jest i lekko
jakbyś się na chwilę oderwał od ziemi
a światło najczystsze drżało pod powieką

może tak do końca nie potrafię ująć
tego że o chwile przecież czasem chodzi
o chwile gdy czujesz emocji potencjał
mimo biegu czasu w stronę ciepła dążysz

Czytany: 180 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: