dróżka wśród brzóz


pobiegnę dziś tą dróżką
wśród bieli brzóz przed siebie
szept każdy liści słyszę
coś łka a coś kolebie

chcę się wypełnić ciszą
i szeptem traw zielonych
światło co tka koronki
niejedno uświadomi

istnieć jest przecież dobrze
lecz czy to mi wystarczy?
czuć się spełnionym - ważne
promyk słońca mieć w garści

z tą iskrą - gwiezdnym pyłem
zaplatać po horyzont
myśli ciepłem podszyte
okruszek szczęścia wyciąć

z szarych dni ciężkich godzin
z niechcianej treści zdarzeń
miłością się rozkwiecać
serce trzymać otwarte

choć wiem po tylu latach
że w wątpliwości cieniach
nadzieja bierze miarę
spojrzenia na świat ściemnia

Czytany: 176 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ