Deszcz parną sierpniową nocą
na czarnym płótnie płuca wymalował
oczy szeroko otworzył mrugając jednym
kusząco i zachęcająco całość wypełnił
świeżym powietrzem jak na zdjęciu RTG

niebanalnie zdrowe krzyczą
gdzieś w oddali echo głos niesie
falująco zmieniając ruch drgający
w granice płynne ruchem harmonicznym
po którym śladu nie ma

jedynie punkt materialny
w zapachu maciejki obfity
wiatr porwał nadzieję do walca
rankiem ciepło otulił żarem namiętności
pocałunek słońca dając

(bezpośrednio i całkowicie
odwracalnie czy też nie
lato jeszcze mamy
a temperatura ciepła
nie na każde ciało przechodzi)- 2012

Czytany: 145 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ