oplączemy się promieniem
oplączemy się promieniem

oplączemy się promieniem
tym znad wonnej łąki latem
uchwyconym nad źdźbłem trawy
póki czas nie zdołał zastrzec

czułych szeptów skrzydeł wiatru
roztańczonych barw i światła
póki nam wraz z przemijaniem
nie przyniesie na swych barkach

poszarzałych w łzach pejzaży
nitką srebrnobiałą spiętych
w których rankiem ujrzeć można
rosę zamienioną w perły


Czytany: 173 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ