Allah
W podziękowaniu za cud istnienia
Pokłon składamy Bogu naszemu
Codziennie rano gdy wstaje z cienia
Gdy spać się kładzie dziękując niebu

Każdy liść, trawka i kwiatu kielich
Ku słońcu pędzi w wiecznym wyścigu
Młyn boży wolno czas życia mieli
W morskich głębinach, w lasach tropików

A nasza gwiazda niezmordowana
Znów iskrę życia nową zapala
Niezrozumiałą siłą rozgrzana
Mrok nocy pragnie rozświetlić z dala

Mrok, w którym mieszka cisza złowroga
Czeka w milczeniu ostrząc pazury
Karmi ją ludzka, pierwotna trwoga
Lęk przed nieznanym co spadnie z góry

Nienawiść jest jej rodzimą mową
Podstępnie w ludzkie ją uszy wlewa
Miejsce szykuje trującym słowom
Wielkości hymnem pieśń wojny śpiewa

Wojna nas łatwą zdobyczą łudzi
Śmierć zbiera plony istot niewinnych
Słońce maluje przekaz dla ludzi:

Żyj pięknie i daj żyć pięknie innym !

Czytany: 176 razy

R E K L A M A

=>