...jak w nie jednym zaciszu...


są miejsca ustronne
z dala od gwaru
i niedoli człowieka
gdzie swoboda
słońcem jest otoczona

nad pięknym jeziorem
przepięknym ogrodem
gdzie różnorodne kwiaty
dość że uśmiech niosą
zapachem zachwycają

niczym rodzinny dom
spokój uwielbia ciszę
dźwiękiem płynącego wodospadu
pośród śpiewających ptaków
relaks ma cudowny oddech

i jak swoboda jest roztańczona
tak w twoich oczach zakochana
niczym wodnych liliach
gdzie plusk robią ryby

tak otulona twoim ramieniem
słuchać rozśpiewanej gwieździstej wody
przy rechocie żab żegnać ognisty dzień
patrząc jak odlatują łabędzie

na miękkiej ściółce pachnącej jak pościelą
przy blasku Księżyca namiętnie odpłynąć
i automatycznie
naturalnie przywitać zorzy blask...

Czytany: 106 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: