Taniec życia II.


taniec do którego zostaliśmy
na siłę zaproszeni
wirujący ciąg zdarzeń
pełen blasku i cieni
uśmiechem barwiony
łzą zroszony
taniec
przeplataniec

czasem natchniony
miłosnym westchnieniem
czarem okryty
i serca uniesieniem
Twój taniec osobisty
i jakże intymny
bywa że pełen grzechu
bywa też niewinny

tańcz więc i nie pytaj
dokąd zmierza
bądź jak Elf subtelny
albo kawał zwierza
a jeśli ktoś podstawi ci nogę
skacz wyżej
to wyznaczy Ci nową drogę

bo życie to taniec
i tajemnicza droga
czasem przyjazna
czasem całkiem wroga
jedyna jaką znamy
za to właśnie
to życie kochamy


Oskar Wizard

Czytany: 57 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: