Wszyscy musimy umrzeć


Nie ma żadnej wymowy
Wieczny nikt nie będzie
Każdy w swój grób zstąpi
A zaś w proch się obróci

Robaczki z skóry zwleką
Kości rozdrobnią
Członki rozwleką
Aż całkiem spróchnieją

Nikt nie zna dnia ni godziny
Każdy do grobu musi
Prochem jesteś
I w proch się obrócisz

Gdy do Ziemi powrócisz...2007

Czytany: 46 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: