Tęsknię.


Chciałbym raz jeszcze
dotknąć dawnych marzeń...
Tych właśnie,
które snuliśmy wieczorami.
A może to był słoneczny,
wspaniały dzień?
Była urocza bliskość
między nami.

Potem w lesie zdarzeń
poszłaś w kierunku nadziei,
ja w inną stronę.
Zgubiliśmy siebie z oczu,
a przy tym marzenia...
Zbyt często
ze smutku
spać już nie mogę!
Tęsknie wspominam
dawne przytulenia.

Bo były ciepłe,
kochane i urocze!
Może już czas
przestać wciąż błądzić?
Niech już odejdą
samotne dni i noce!
Czy tylko wspomnienia
mam w sercu nosić?


Oskar Wizard


Czytany: 106 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: