Fikcja i Prawda.


Nie myśl proszę,
że tylko Ty się ukrywasz…
Robi tak przecież
wielu poetów.
Uroczej maski
i nazwy używasz…
To taka tarcza
od wszelkich ekscesów.

Za tarczą
nikt przecież nie zrani…
Śmiało ujawnisz
co w sercu drzemie.
Lecz na dłużej
to pomysł do bani!
Czy zasługujesz na miłość,
tego nie wiesz…

Powabu dodaje
karnawałowa maska…
Ja jednak ideałów
za bardzo nie cenię.
Czuję, że jest z Ciebie
wspaniała laska!
Wiem! Znów wiodę Cię
na pokuszenie.

Ach! Gdybym mógł
pseudonim swój zmienić!
Na szczęście wiesz
jak naprawdę się nazywam.
Jeśli Cię nie poznam,
cóż może się spełnić?
Milczysz? Więc ja też
już się nie odzywam!




Oskar Wizard


Czytany: 63 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: