...jak gigantyczna bestia


gdy na ziemi królowały kwiaty
a władcami były drzewa
nie było dostępu słońca

na łąkach morze zieleni
faluje dźwięcznie nocą i dniem
rozmaitością roślin i dziczyzny

przestrzeń wielka i woda
czyste szaleństwo
miłosnego opętania

pod błękitem drapieżne ptaki
do zadań specjalnych
spoczywają u wodopoju

niebiańska obietnica błyszczy
w anielskich łzach
kryształowych kroplach deszczu

lśniąca rosa wypływa
skraplając się
w zimnych sercach...

...czyżby to frustracja? - 2011

Czytany: 51 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: