Wiosną nieco śmielej.


Wiosna zbudziła
ze snu zimowego pąki.
Strzeliły ku niebu
próbując dotknąć słońca.
Zielenią się lasy,
rozkwita już łąka...
Nastrojem
delektować można się
bez końca.

Dookoła pulsuje
odnowione życie.
Pieśń radosną
szumi wiatr
wiosenny.
Widać to,
o czym w zimie
tylko śniło się...
Czar magiczny trwa,
radosny i promienny.

Powracają ptaki
z odległych,
tajemniczych lądów.
Jak dobrze,
że przetrwaliśmy
czas zimnej bieli...
Bądź gotowa,
ja też będę gotów!
Aby dotknąć życia
nieco śmielej!


Oskar Wizard


Czytany: 51 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: