...jak szczyga cholerą się staje


od wściekłej krowy
ciele się wylingło
niby szkolone
a w rozwoju głupie
zionie kwasem wodorosiarkowym
niczym świerzbem gryzie

jak motylica atakuje
po której brak apetytu
zwłaszcza gdy ozorem miele
opasana podwójnym rozpłodem

wściekłości choroba dziedziczna
przez słowo stykane wąglikiem się staje
podnieceniem aż kipi niczym puloroza
gwałtownie stając się odżutkiem

w wymowie jak zwierz niech zdycha
gdyż wzdęte aspiracje ma posmutnieniem
z oczu wściekłych ust co odpychają
jak odbyt-tutaj lekarz już nie pomoże... -2013

Czytany: 60 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: