marcowa ruja
powiedzcie mi ludzie czego te kobitki
stale są w rozjazdach i ciągle ganiają
czyżby to gorączka paliła im łydki
bo chłopy domowe nic z tego nie mają

dzień niewiast za pasem moja luba donno
tulipany kręgiem zdobią już chodniki
ja po sklepach biegam stale nieprzytomny
a ty skarbie słodki wciąż tylko umykasz

już się nawet Skype żałośnie rozchlipał
bo mi znikasz stale tak jak w rui kotka
wolałbym do czorta złapać wietrzną grypę
łamie mnie żal w kościach i miewam ciągotki

lecz jak złapać powiedz powiew wichru nagły
wsadzić do kieszeni w woreczku foliowym
tutaj wyobraźnia z pewnością nie zgadnie
gdzie tak nosi kotkę w ten dzionek marcowy

Czytany: 96 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ