MAREK_JAŚKOWIAK - zmora .: Wierszoteka Ibki :.

zmora


ZMORA

W nocy znów zjawiła się ona,
moja znajoma od wieków pani...
naga trupim popiołem zmora,
siedzi mi na piersi i się żali.

Ostatnio pracy jest za dużo,
jest tylu do duszenia ludzi,
depresja,bezsenność ,a ja muszę
ich ogarnąć i strach wzbudzić.

Roboty więcej i więcej,
o rany!
ja nie ogarniam już tego razem,
więc nie duszę dziś ciebie kochany
i odpuszczę ci tych nocnych wrażeń.

Do zobaczenia miły ,innym razem
znajdę może czas dla ciebie,
wtedy zawładnę twym snem i ciałem,
będę dusiła z demonicznym
śpiewem.

eugmar.

Czytany: 56 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ