Muza oprócz Weny.


jesteś wciąż blisko
na odległość oddechu
i czytasz moje myśli
te smutne i pełne śmiechu
bywają dni gdy miewam
nawet takie wrażenie
że jesteś przy mnie wtedy
gdy do pisania wierszy
dostaję natchnienie

bądź więc zawsze
moim delikatnym natchnieniem
szepnij na uszko myśl
bym pisał z serca uniesieniem
nie zawsze słodko
gdyż największa beczka z miodem
kiedyś się przeleje
powiedz mi jakich wierszy
jeszcze nie napisałem
niech wena we mnie
oszaleje


Oskar Wizard



Czytany: 44 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: