Czar poezji.


jestem prostym człowiekiem
z dżungli rzeczywistości
który rozpoczął kurs szamana
by chronić Twych snów i marzeń
a czasem odczynić smutków urok
zaklinam uczucia w wiersze
krótkie i łagodne
bo po cóż komplikować
to co proste
szczęściem największym
zapłatą rozkoszną
zobaczyć Twój zadowolony wzrok

jestem prostym wojownikiem
unikającym strzał losu
i obce są mi
skomplikowane strategie
będąc blisko Ciebie odczuwam
metafizyczną uczuć magię
łaknę słów Twych kochanych
by każdy dzień
witać na nowo

jestem prostym łowcą zdarzeń
i perełek słów poławiaczem
wszystko co złowię dam Tobie
w jakże skromnym darze
a Ty podziel się ze mną
uśmiechem
czasem płaczem
być może teraz właśnie
nastały najpiękniejsze
chwile nasze


Oskar Wizard


Czytany: 81 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: