Mój Panie...


dotychczas taka rumiana byłam
wesoła i taka zdrowa
teraz uprawiam samogwałt
wyleczyć się z tego nie mogę
ale jak mi pomożesz - Panie
kochać cię będę na zawsze

młoda panno nie rozpaczaj
'wolną wolę' tobie dałem
rozum masz swój
ze mną nie zginiesz
na przekór złości
będziesz ze mną
na wysokości
wstydem okryją się inni

Panie mój Panie
miłość twoja wielka przyjaźń
do przeświadczenia prowadzi
mojego czynu niepożądanego
jakim jest sprawność upośledzenia
seksualnej satysfakcji seksualnej
istniejąca w samogwałcie

Czytany: 45 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: